Wyświetleń: 658

Napisane przez:

RODO a profilowanie

RODO nie jest takie straszne wystarczy tylko wiedzieć co i jak zrobić i przygotować się na jego wejście odpowiednio wcześniej. 

Jak często zdarza Wam się szukać czegoś w Internecie, a później dziwnym trafem znajdować reklamy tych produktów na przykład na Facebooku? Mnie dosyć często. Z prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością, mogę stwierdzić, że jeśli chcę znaleźć przepis na klopsiki, za chwilę zobaczę reklamę promocji na łopatkę wieprzową. Tak mniej więcej w skrócie działa profilowanie. Oczywiście RODO, które od 25 maja będzie bezpośrednio stosowane w naszym kraju, tłumaczy to pojęcie znacznie bardziej zawile.

Według art. 4 pkt 4 ogólnego rozporządzenia o ochronie danych, profilowanie „oznacza dowolną formę zautomatyzowanego przetwarzania danych osobowych, które polega na wykorzystaniu danych osobowych do oceny niektórych czynników osobowych osoby fizycznej, w szczególności do analizy lub prognozy aspektów dotyczących efektów pracy tej osoby fizycznej, jej sytuacji ekonomicznej, zdrowia, osobistych preferencji, zainteresowań, wiarygodności, zachowania, lokalizacji lub przemieszczania się”. Oznacza to więc, że w profilowaniu chodzi o takie automatyczne przetwarzanie danych, które pozwoli stworzyć pewien profil konsumenta, a co za tym idzie – skierować działania marketingowe pod jego kątem. Z jednej strony ma to swoje zalety – bo jeśli jestem na etapie zakupów spożywczych, to informacja o tym, że w jednym z marketów, łopatkę wieprzową mogę dziś kupić w cenie 8,50 za kilogram może mi się bardzo przydać i wtedy pomyślę „wow, ależ oni mi sprofilowali mój profil konsumenta, no nie do wiary, super!”. Z drugiej strony, podsyłanie reklam produktów, które dopiero co oglądałam, albo, które znajdują się w tej samej kategorii towarów przyprawia mnie o ciarki (inne, niż te, które wywołuje promocja na łopatkę) i zaczynam myśleć o tym, jak bardzo inwigilowane są moje kroki w Internecie. Świadomy konsument właśnie dzięki efektom profilowania danych powinien sobie uświadomić jak bardzo nie jest anonimowy w sieci. Jeśli myślicie, że RODO to zmieni – mylicie się. Założeniem rozporządzenia jest lepsza ochrona danych osobowych, która jednocześnie nie będzie negatywnie wpływać na handel, marketing, a w szerszym rozumieniu – na gospodarkę, której przecież popyt jest kołem napędowym.

Według rozporządzenia, osoba, której dotyczą dane będzie mieć prawo do niepodlegania decyzjom, podjętym wyłącznie w oparciu o zautomatyzowane przetwarzanie i wywołującym skutki prawne wobec tej osoby. Oznacza to na przykład, że w przypadku zakupów internetowych z rozłożeniem płatności na raty, konsument nie będzie musiał podlegać decyzji o odrzuceniu jego wniosku o kredyt, jeśli decyzja ta zostanie podjęta automatycznie, przez system, chyba że zajdą przesłanki określone w ust. 2 art. 22. Te przesłanki to na przykład niezbędność decyzji do zawarcia lub wykonania umowy między osobą, której dane dotyczą, a administratorem czy fakt, że decyzja dozwolona jest prawem, albo opiera się na zgodzie osoby, której dane dotyczą.

Wydaje się, że z punktu widzenia profilowania danych, najistotniejsze znaczenie będą mieć obowiązki administratora danych, wobec osoby, której dane są przetwarzane. To co zwraca uwagę, to fakt, że zgoda na przetwarzanie, którą administrator obowiązany będzie uzyskać, musi być konkretna, dobrowolna, wyrażona nie w sposób dorozumiany. RODO przewiduje też cały „pakiet” informacji, których należy udzielić osobie, której dane są przetwarzane. Istotna jest konieczność sprecyzowania celu. Wracając więc do poruszonego na początku tematu Facebooka – wyrażenie ogólnej, a więc bez określonego celu, zgody użytkownika na przetwarzanie danych nie będzie wystarczające, co więcej, każdy użytkownik będzie mieć prawo sprzeciwu wobec profilowania jego danych, szczególnie, w przypadku marketingu bezpośredniego.

Trudno powiedzieć czy użytkownicy będą chcieli korzystać z tej możliwości, pewne natomiast jest, że administratorzy do 25 maja obowiązani są do dopasowania wszelkich procedur oraz formularzy jakimi się posługują do postanowień rozporządzeń.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *